czwartek, 19 czerwca 2014

Wyprawa przez Australię

Mamy prawie lato, a przynajmniej pogoda jest zdecydowanie letnia, pewnie większość z Was jeździ gdzieś rowerami, mam jednak nadzieję, że po męczącym dniu w siodełku usiądziecie na chwilę, aby odpocząć i zapoznać się z historią pewnego zapalonego cyklisty, który równo 100 lat temu przejechał rowerem kontynent australijski. 

Jakiś czas temu pisałam o australijkach, które w latach 40 XX wieku objechały ten kontynent, dziś chciałabym przedstawić Edwarda 'Ryko' Reichenbacka, który 30 lat wcześniej pokonał trasę z Adelajdy do Darwin (3000km) w 28 dni, był to ówczesny rekord przejechania tej trasy rowerem. Należy dodać, że trasa wiodła przez niezwykle nieprzyjazne tereny - pustynie i bezdroża. 




Po zakończeniu podróży Ryko otworzył w Darwin sklepik fotograficzny, gdzie wywoływał i sprzedawał swoje zdjęcia. Po kilku latach zamknął go jednak i wrócił do swojego wędrownego trybu życia. Jeździł rowerem po Terytorium Północnym fotografując krajobrazy i lokalną ludność. Do miasta powracał co kilka miesięcy, aby wywołać i sprzedać zdjęcia. W późniejszym czasie zatrudnił się na kolei w odludnej, środkowej części Australii. 




Z ogromnego zbioru wspaniałych zdjęć cyklisty zachowała się jedynie niewielka cześć, ponieważ większość z nich została zrabowana z domu autora i nigdy nieodnaleziona. 

Źródło zdjęć







3 komentarze:

  1. Cudowna historia... szkoda ze tak malo się o takich ludziach mówi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, a ja jestem pelna podziwu dla tych podroznikow sprzed lat.

      Usuń
  2. Uwielbiam takich wariatów:)

    OdpowiedzUsuń